Na pierwszy ogień Monika, która pobyła z nami tylko chwilę.
Później Miriam, w okularach Ady taty, które okazały się hitem i głównym motywem zdjęć (pozdrowienia dla Ady taty :)). Ady niestety pokazać nie mogę, ponieważ kazała sobie płacić za publikację swojego wizerunku :P
I Kamilka.
Coś dla rozluźnienia:
BONUS.
Podsumowanie biedy i marginesu społecznego w karykaturalnym wydaniu. Dosłownie i w przenośni.
Peace & Love.
(po kliknięciu w zdjęcie wyświetli się w pełnych rozmiarach)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz